WRONKI

 Powrót do strony głównej

 

 

    Tablica pamiątkowa wmurowana w podstawę pomnika  ofiar wronieckiego   więzienia

z czasów hitlerowskich, usytuowana przy zbiegu ulic Chrobrego i Ratuszowej

                                                     we Wronkach

Podczas Pierwszego Ogólnopolskiego Zjazdu Więźniów Politycznych Okresu Stalinowskiego we Wronkach w dniu 22 maja 1993 roku, zorganizowanego przez Związek Więźniów Politycznych Okresu Stalinowskiego 1939-1956 Oddział Wielkopolska  w Poznaniu, przy współudziale Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręg Wielkopolska i Okręgowej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu – Instytut Pamięci Narodowej w Poznaniu, została odsłonięta i poświęcona tablica pamiątkowa o treści :

 

 

ŻOŁNIERZOM   PODZIEMNEGO   PAŃSTWA   POLSKIEGO,

KTÓRZY   SŁUŻĄC   OJCZYŹNIE   STRACILI

  W   MURACH   TUTEJSZEGO   WIĘZIENIA

                                    W   LATACH   1945  -  1956

         ŻYCIE,   ZDROWIE,   MŁODOŚĆ

MAJ 1993                WSPÓŁWIĘŹNIOWIE

 

Inicjatorem uczczenia tablicą pamiątkową politycznych ofiar wronieckiego więzienia lat 1945-1956 był Prezes Zarządu Oddziału Pomorza Zachodniego  ZWPOS w Szczecinie Jerzy Fryze, który wspólnie z wojewodą pilskim Waldemarem Jordanem przyczynili się do ufundowania powyższej tablicy.

            Aktu odsłonięcia tablicy dokonali : w imieniu Prezydenta RP Lecha Wałęsy, podsekretarz stanu Eligiusz Włodarczak oraz Wojewoda Pilski, Waldemar Jordan i przewodniczący Rady Miasta i Gminy Wronki Leszek Bartol przy towarzyszeniu dwóch byłych więźniów politycznych tego więzienia.

            Tablicę poświęcili: delegat arcybiskupa poznańskiego - ks. kanonik Jan Szpet, proboszcz wroniecki ks. Jerzy Stachowiak i rektor franciszkańskiego wyższego seminarium we Wronkach o. Ernest Siekierka OFM.

            Tablicę zaprojektował artysta rzeźbiarz Jakub Lewiński

            Model wykonała Odlewnia Żeliwa Ciągłego w Drawskim Młynie, a odlew Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego w Pile.

Tablicę powierza się wieczystej pamięci i pieczy miejscowej społeczności.

Uroczystość odbyła się przy współudziale ponad siedmiuset uczestników I Zjazdu oraz blisko pięćdziesięciu pocztów sztandarowych organizacji i związków kombatanckich z całego kraju oraz instytucji i szkół wronieckich.

 

 

 

Pomnik ofiar z okresu hitlerowskiego we Wronkach

 

 

 

 

Tablica pamiątkowa wmurowana w podstawę pomnika

 

Więzienie wronieckie

            Wielki kompleks budynków więziennych, otoczonych ceglanym murem, został zbudowany we Wronkach przez władze pruskie w końcu XIX wieku. Od początku miał on charakter więzienia represyjnego, przeznaczonego dla sprawców poważniejszych przestępstw, a także dla więźniów politycznych.

            Taki sam charakter miało ono po zwycięstwie powstania wielkopolskiego – osadzano tu licznych więźniów  skazanych za przestępstwa antypaństwowe. W okresie okupacji hitlerowskiej było formalnie więzieniem sądowym, w rzeczywistości pełniło funkcję eksterminacyjną względem Polaków.

            Po zajęciu ziem wielkopolskich przez wojska radzieckie więzienie wronieckie rychło stało się miejscem izolacji więźniów politycznych. W początku 1945 roku zostało podporządkowane Departamentowi Więziennictwa i Obozów Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, a od początku drugiego kwartału tegoż roku urzędowi temu podlegało  bezpośrednio, jako tzw. więzienie centralne.

            Wronieckie więzienie składa się z trzech pawilonów, zbudowanych na planie krzyża, czterokondygnacyjnych. Posiada około 820 cel o powierzchni od 3,5 do 8 m kw.

W intencji projektantów więzienie przeznaczone było dla ok. 750 więźniów, cele były pomyślane jako jednoosobowe. …w latach stalinowskich, we Wronkach było osadzonych  jednorazowo ponad 2 tys. więźniów, w roku 1946 nawet ponad 2.700.  Przez więzienie przeszło ponad 15 tys. osób.

            Zagęszczenie więźniów w celach było jednym ze środków represji. W jednoosobowej celi siedziało 6-8 osób, a w celach dyscyplinarnych, w ramach kary – nawet 10. Spano na pryczach oraz siennikach rozłożonych na betonowej  posadzce. Z urządzeń sanitarnych w celi znajdował się tzw. kibel – wiadro służące do załatwiania potrzeb fizjologicznych, opróżniane raz dziennie, oraz wiadro z wodą do mycia.

            Przez pierwsze trzy lata w okresie powojennym w więzieniu  istniała funkcja kapelana, pełnił ją wroniecki proboszcz ksiądz Piotr Stróżyński. Więźniowie polityczni nie mieli prawa do posług duchownych, jednak w pewnych wypadkach rzecz taka miała miejsce, poza tym nielegalnie nabożeństwa odprawiali i komunię rozdzielali niektórzy kapłani – więźniowie. Ksiądz Stróżyński, mając kontakt z więzieniem i świadomość dziejących się tam rzeczy, prowadził w parafii oraz prywatnie rejestr zgonów więźniów.

            Więźniów do Wronek transportowano pociągami. W mieście stacjonował oddział Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a dostęp do murów więzienia był, według relacji mieszkańców, w początkowym okresie uniemożliwiony poprzez zasieki z drutu kolczastego. (Wybrane z tekstu Klemensa Stróżyńskiego Więzienie w Powrót do Wronek, maj 1995).

 

  Tablica pamiątkowa usytuowana przed murem więziennym we   Wronkach

 

            Podczas III Ogólnopolskiego Zjazdu Więźniów Politycznych Reżimu Stalinowskiego we Wronkach, w sobotę 21 czerwca 1997 roku, zorganizowanego przez ZWPOS Oddział Wielkopolska wespół z Towarzystwem Miłośników Ziemi Wronieckiej, przy dużym wsparciu władz samorządowych gminy Wronki, przed murem Zakładu Karnego, została odsłonięta i poświęcona tablica pamiątkowa o następującej treści :

 

                                   ZBRODNIĘ    MOŻNA    WYBACZYĆ,

                                   ALE    NIE    WOLNO    JEJ    ZAPOMNIEĆ.

                                               SYNOM   NARODU   POLSKIEGO

             NIEWINNIE   CIERPIĄCYM   W   TYCH   MURACH

                        PONAD   PIĘTNASTU   TYSIĄCOM   WIĘŹNIÓW   POLITYCZNYCH

            OKRESU   REŻIMU   STALINOWSKIEGO   1945-1956

                                               OFIARUJĄ   PAMIĘĆ  -  RODACY

                        WSPÓŁWIĘŹNIOWIE                               SPOŁECZEŃSTWO   WRONEK

                                               WRONKI   21   CZERWCA   1997

 

Wspólny zamysł obywateli Wronek i byłych więźniów politycznych, aby tą tablicą pamiątkową oddać cześć wszystkim niesprawiedliwie represjonowanym w latach stalinowskich, doczekał się realizacji dzięki dobrej woli reprezentującego społeczeństwo Wronek Burmistrza Kazimierza Michalaka oraz wysiłkowi wielu ludzi, dla których „wybaczyć” nie znaczy „zapomnieć” (Wronieckie Zjazdy – Album wyd. 29.06.2002).

Tablica pamiątkowa umocowana jest na kracie stojącej na postumencie.

Tekst na tablicy zaproponował Klemens Stróżyński,  a podstawę pomnika i kratę Paweł Bugaj -mieszkańcy Wronek.

Wykonawcy tablicy: krata z prętów stalowych – Piotr Frank z Wronek, odlew tablicy - Janusz Kosiór z Przeźmierowa k. Poznania, montażu dokonał Tadeusz Burawski. Koszt całości około 15.tys.zł.

Tablicę odsłaniali: Prezes Zarządu Głównego ZWPOS – Roman Kuźmiński, Prezes Oddziału Wielkopolska ZWPOS – Józef Hasiński, Burmistrz Wronek – Kazimierz Michalak.

            Aktu poświęcenia tablicy dokonał proboszcz parafii p.w. św. Katarzyny we Wronkach ksiądz kanonik Jerzy Stachowiak.

Godność Chrzestnych Tablicy przyjęli: Zenon Wechmann były więzień polityczny Rawicza reprezentujący ZWPOS Oddział Wielkopolska oraz Eligiusz Grupiński reprezentujący Towarzystwo Miłośników Ziemi Wronieckiej.

Z ich to rąk  przejęta przez prezesa Józefa Hasińskiego tablica powierzona została społeczeństwu Wronek.

Uroczystość uświetniło 260 uczestników III Zjazdu oraz około 30 kombatanckich, związkowych, harcerskich i szkolnych  pocztów sztandarowych.

 

 

Tablica pamiątkowa umieszczona na kracie przed murem więzienia we Wronkach

 

 

  

 

  Tablica upamiętniająca Zjazdy Więźniów     Tablice pamiątkowe umocowane na kracie

Politycznych we Wronkach                                  przed murem więziennym

 

 

 

Przed odsłonięciem tablicy pamiątkowej, przemawia prezes Józef Hasiński

 

 

Burmistrz Wronek Kazimierz Michalak wita uczestników Zjazdu

            Dla upamiętnienia pięciu Ogólnopolskich Zjazdów Więźniów Politycznych Reżimu Komunistycznego lat 1945-1956, w czasie ostatniego V. Zjazdu, zamontowana została na kracie poniżej głównej tablicy pamiątkowej, tabliczka z następującą treścią:

 

            CI  CO  PRZEŻYLI  STALINOWSKĄ  NOC  SPOTKALI  SIĘ  TU  NA  ZJAZDACH

            22. 05. 1993           17. 06. 1995           21. O6. 1997          17. 06. 2000           29. 06. 2002

            ZWPOS  ODDZIAŁ  WIELKOPOLSKA

 

 

     Tablice kainowej zbrodni

 osadzone we frontonie cmentarnej kaplicy we Wronkach.

 

Autorem tekstu lewej tablicy /patrząc na fronton kaplicy/ jest Zygmunt Krasiński – poeta:

           

                        „ A   KTO   WIE ?   MOŻE   NAD   POLSKI   MOGIŁĄ

                        JUŻ   SIĘ   PROROCTWO   SNÓW   MYCH   DOPEŁNIŁO ?

                        MNIE   TAM,   ACH,   TYLKO – MNIE,   TRUPA,   NIE   BYŁO

                        ŚRÓD   ŻYWYCH   DUCHÓW „

                                                           ZYGMUNT   KRASIŃSKI

 

Autorem  tekstu  prawej  tablicy  oraz  historii  obu  tablic  ( tekst poniżej )  jest Rafał Grupiński – poeta, niezależny wydawca, wykładowca PWSSP w Poznaniu:

 

                        „PRZECHODNIU,   PRZERWIJ

                        OBUSTRONNE     MILCZENIE

            CHOĆ   CICHYM   DO   BOGA   WESTCHNIENIEM...”

                        SYNOM   OJCZYZNY   ZAMĘCZONYM

                                   W   LATACH   1946  -  1956

                        WE   WRONIECKIM   WIĘZIENIU

                                                           RODACY

 

Poza tekstem na tablicy umieszczono znak Polski Walczącej oraz znak krzyża.

 

 

Kaplica cmentarna z dwiema tablicami pamiątkowymi na wronieckiej nekropolii

 

 

 

 

Tablica pamiątkowa umocowana ma frontonie kaplicy cmentarnej we Wronkach

 

 

 

Tablica pamiątkowa umocowana na frontonie kaplicy cmentarnej we Wronkach

 

 

            Historia tablic pamiątkowych, umieszczonych na kaplicy cmentarnej we Wronkach, jest splotem losów osobistych, efektem wierności pamięci zbiorowej i narodowej tradycji, a przede wszystkim poczucia obowiązku patriotycznego różnych pokoleń mieszkańców Wronek.  Ich geneza związana jest ściśle z historią powstania unikatowej listy więźniów politycznych wronieckiego więzienia,(…) zamęczonych w nim przez funkcjonariuszy komunistycznego reżimu w latach 1946-1956.

            Przetrwanie śladów dokonanych zbrodni, historycy dziejów najnowszych Polski, zawdzięczają przede wszystkim odwadze i uporowi ówczesnego proboszcza parafii wronieckiej, ks. dziekana Piotra  Stróżyńskiego. To ksiądz  Stróżyński, który miał dostęp do Zakładu Karnego do połowy 1948 roku, narażając się osobiście, żądał od władz więziennych szczegółów dotyczących śmierci kolejnych ofiar, nie godząc się w przeciwnym razie na pochówek na parafialnym cmentarzu. Zapisując, najczęściej fałszowane, przyczyny zgonów, utrwalał ślady zbrodniczej działalności - dla  bezpieczeństwa zapisków prowadził równolegle księgę ich duplikatów. To najważniejszy i zapewne najbardziej dramatyczny fragment całej opowiadanej tu historii, której szczegółów, niestety, nigdy już nie poznamy.

            Druga jej część zaczyna się w 1978 roku, w czasie gdy formowała się i umacniała w Polsce opozycja antykomunistyczna. A dokładnie w chwili, w której ksiądz Zenon Rukszto, wikariusz parafii wronieckiej, odwiedził z kolędą dom państwa Ireny i Eligiusza Grupińskich. Zapytany przez gospodarza domu o to, czy istnieje lista pomordowanych więźniów, ksiądz Rukszto postanowił sprawdzić to w księgach parafialnych. Okazało się, że lista taka istnieje i to sporządzona bardzo skrupulatnie, choć zapewne nie obejmuje ona wszystkich ofiar, gdyż nie wszystkie były chowane na miejscowym cmentarzu.

            W tym miejscu trzeba także odnotować nazwisko Eugeniusza Kaczorowskiego, ówczesnego lekarza więziennego, który zginął później w  wypadku samochodowym. Otóż doktor Kaczorowski porównał, w miarę możności, zapiski księdza Stróżyńskiego z istniejącymi wówczas, archiwalnymi zapiskami więziennymi. Tak powstała pierwsza tego rodzaju lista w powojennej Polsce, którą z krótkim, choć niepełnym ze względów konspiracyjnych, komentarzem opublikowało w 3 numerze w 1984 roku, podziemne pismo społeczno-polityczne „Czas”, wydawane przez Solidarność Walczącą w Poznaniu. Listę przekazaną ówczesnym podziemnym wydawcom przez Eligiusza Gruzińskiego, niedługo potem  przedrukowano w książce „ Syndykat  zbrodni „  wydanej przez emigracyjną oficynę wydawniczą  Edition Spotkania w Paryżu, książce będącej zbiorem dokumentów i tekstów historycznych, poświęconych zbrodniom stalinowskim.

            Wtedy też, w 1985 roku, powstał pomysł upamiętnienia pomordowanych członków powojennej opozycji politycznej, żołnierzy AK, BCH, NSZ czy WiN, a także zamęczonych za „kułactwo” chłopów, przez wmurowanie tablic w ścianę kaplicy, na miejscu ich – często bezimiennego – pochówku.

Pomysłodawcą tej idei był pan Eligiusz Grupiński, który był także fundatorem dwóch brązowych tablic. Zakończenie prac przy nich przyspieszył szczery datek innego wronieckiego rzemieślnika, pana Stanisława Spychały.

            Tablice zaprojektował artysta rzeźbiarz z Poznania, docent Józef Petruk, wykładowca Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych. Dzięki serdecznemu poparciu tej inicjatywy przez księdza proboszcza Henryka Demuta oraz księdza Henryka Muchę całość przedsięwzięcia zakończyła się szczęśliwym zamontowaniem i poświęceniem tablic w dniu Wszystkich Świętych 1986 roku.

            Przez dłuższy czas po wmurowaniu tablic władze miejscowe i wojewódzkie nie szczędziły trudu w dochodzeniu, kto był sprawcą tego czynu. Upamiętnienie kainowej zbrodni było dla ówczesnych władz komunistycznych nie do przyjęcia, stał już bowiem pomnik pamięci więźniów zamęczonych przez hitlerowskiego okupanta. (Klemens Stróżyński,  Powrót do Wronek wyd. I., 1995).

            Pamięć o więźniach politycznych reżimu komunistycznego niech nigdy nie zaginie we Wronkach, które były kiedyś niemym i bezradnym świadkiem ich męczeństwa.

 

  Wroniecka   nekropolia

 

            Wędrując cmentarnymi alejkami wronieckiej nekropolii, napotykamy nazwiska bardziej lub mniej znane, daty odległe i niemal wczorajsze. Są też mogiły i groby, które nie powinny się tutaj znaleźć. Zmarli, zamordowani, zakatowani w czasach stalinowskiego terroru, we wronieckim więzieniu, pogrzebani często w anonimowych grobach, są świadectwem historii tragicznej, której mimowolnym świadkiem stały się Wronki. Pamięć o nich winna być przywoływana szczególnie często nie tylko ze względu na ich tragiczny los i niesprawiedliwą śmierć, ale przede wszystkim niezwykłe czyny, które najlepiej świadczą o ich wielkości. Według posiadanych informacji mogił takich było ponad 200. W latach 1960-1970, groby więźniów politycznych, poddane zostały likwidacji.

            Z okazji I Ogólnopolskiego Zjazdu Więźniów Politycznych Okresu Stalinowskiego we Wronkach w 1993 roku, staraniem Towarzystwa Miłośników Ziemi Wronieckiej, wszystkie pozostałe  ponad  60  grobów  zostały  oznakowane  tabliczkami  następującej   treści:  GRÓB CHRONIONY  Więzień Wronek - ofiara politycznych represji okresu stalinowskiego  - obok symbol graficzny  I Zjazdu.

            ...Wielkie zasługi dla badania spraw „więziennych”, szczególnie zaś w zakresie opieki nad grobami więźniów na cmentarzu wronieckim i gromadzeniu stosownej dokumentacji, położył Eligiusz Grupiński, miejscowy zegarmistrz,…(Klemens Stróżyński  Powrót do Wronek).

 

 

 

  

 

„Groby chronione” więźniów politycznych na wronieckim cmentarzu

 

 

 

 

„Grób chroniony” więźnia politycznego na wronieckiej nekropolii

 

 Tablica  ku  czci  pamięci  księdza  Piotra  Stróżyńskiego

 

            Pamiątkowa tablica granitowa umieszczona na murze kościoła farnego p.w. św. Katarzyny we Wronkach zawiera następujący tekst:

 

KSIĄDZ  PIOTR  STRÓŻYŃSKI  1907 – 1971                      

DZIEKAN  DEKANATU  WRONIECKIEGO

                        W  POWOJENNYM  ĆWIERĆWIECZU  PROBOSZCZ

                        PARAFII  P.W.  ŚW.  KATARZYNY  WE  WRONKACH

                        KAPELAN  W  MIEJSCOWYM  WIĘZIENIU  KARNYM

                        WIELKI  PATRIOTA  I  ANIMATOR  ŻYCIA  RELIGIJNEGO

NIEUGIĘTY PRZECIWNIK

ATEIZACJI W LATACH STALINOWSKICH

                        OPIEKUN  I  OBRAOŃCA  WIĘŹNIÓW  POLITYCZNYCH  PRL

                                   ZE  WSZECH  MIAR  ZASŁUŻYŁ

                                   NA  WDZIĘCZNĄ  PAMIĘĆ  PARAFIAN.

 

            Tablica pamiątkowa została wykonana z inicjatywy Społecznego Komitetu Odbudowy Figury Chrystusa Króla na Zamościu i Towarzystwa Miłośników Ziemi Wronieckiej, przez  p. Andrzeja Haaka, za pieniądze ze składek społeczeństwa wronieckiego.

            Tablica ku czci księdza dziekana, została poświęcona  podczas uroczystej Mszy św. za Ojczyznę w dniu 3 maja 1995 roku.

Homilię wspominającą zasłużonego kapłana wygłosił ks. Henryk Demut, współpracujący jako wikariusz z księdzem Stróżyńskim. Wspominał opiekę księdza nad więźniami politycznymi we wronieckim więzieniu, liczne dolegliwości i szykany jakich proboszcz musiał doświadczyć. Wspominał m.in. sprawę zamierzonej likwidacji części cmentarza, gdzie znajdują się groby więźniów politycznych i stanowczy opór księdza w tej sprawie. Jego bezkompromisowości w sprawie pochówków zmarłych więźniów , podawania powodów śmierci i danych osobowych zmarłych, jego skrupulatności w prowadzeniu dokumentacji i wreszcie – trosce o zachowanie grobów zawdzięczamy, że udało się odtworzyć w znacznej mierze listę zmarłych więźniów.(Wybrane z tekstu K. Stróżyńskiego Jeszcze tablica w Powrót do Wronek).

 

 

Tablica pamiątkowa umocowana na ścianie kościoła farnego we Wronkach

 do góry

 Powrót do strony głównej